Recenzja| D.Arex-Pułapka na motyle

Tym razem trafiła mi się literatura kobieca od wydawnictwa Novaeres — „Pułapka na motyle”.

Poznajemy Kasię, ambitną prawniczkę, która osiąga sukcesy zawodowe. Jest młoda, piękna i korzysta z życia bez większych zobowiązań. Wydaje się, że doskonale wie, czego chce, ale w jej życiu emocjonalnym szybko zaczyna się prawdziwy chaos.

Wszystko zaczyna się zmieniać w dniu jej urodzin, gdy otrzymuje wiadomość od Michała, który wyjeżdża na wojnę. Jakiś czas później wróżka przepowiada jej, że zakocha się w głosie pewnego mężczyzny. Niedługo potem Kasia wraca do swojego byłego, z którym wciąż łączy ją ogromna chemia. A to dopiero początek, bo w tle pojawia się również zawodowa rywalizacja między nią a jednym z jej eks, który jest prokuratorem.

Jak widzicie, w tej historii zdecydowanie sporo się dzieje.

„Pułapka na motyle” to intensywna opowieść o samotności, emocjonalnym chaosie, poszukiwaniu własnej drogi oraz uczeniu się, jak zrozumieć i pokochać samą siebie. Nie brakuje tutaj romantycznych i pikantnych scen, które zdecydowanie zajmują ważne miejsce w historii. Oprócz tego mamy sporo akcji, humoru i relacji pełnych napięcia.

Przyznam, że momentami było dla mnie trochę zbyt intensywnie. Wydarzenia, emocje i kolejne zwroty akcji pojawiały się bardzo szybko, przez co chwilami trudno było złapać oddech. Mimo wszystko książkę czytało mi się naprawdę szybko i przyjemnie, a sama historia zdecydowanie potrafi wciągnąć.

„Pułapka na motyle” to propozycja dla osób, które lubią romanse pełne emocji, skomplikowanych relacji, pikantnych scen i bohaterów, którzy zdecydowanie nie mają w życiu spokojnie.

Jestem ciekawa, w jaką stronę pójdzie ta historia w kolejnej części, bo zakończenie zdecydowanie zostawiło mnie z chęcią poznania dalszych losów bohaterów.

Dodaj komentarz